Join for FREE | Take the Tour Lost Password?
[x]

deviantART

:megaphone:
 

Schooolll x.x

Mon Aug 31, 2009, 7:07 AM
No więc witam po długiej przerwie.
Niestety jutro zaczyna się szkoła =.=
Przez to za godzinę jadę do Sz-n żeby zakwaterować się i siabadabada~~ i zaczynamy życie w LO.
Wrócę za 2 tygodnie, bo może i będę mieć tam swój komputer, ale nie będę mieć neta. I dobrze, przynajmniej nie będzie mnie mieć co odciągać od nauki. Ech..
Jakby co, to dzwonić, jestem pod telefonem ;)

  • Mood: Mortified
  • Listening to: ,,Master of Puppets''

YAY!

Fri Jun 26, 2009, 9:18 AM
WAKACJE!!!!!!!!!!!!!!!!!

  • Mood: Sweet
  • Listening to: ,,Du riechst so gut''

Mazury, power, wszystko x3

Sun Jun 7, 2009, 4:37 AM
Witam ponownie~!
Jak widać, jestem. Rok szkolny się kończy. Jazda konna. Ostatnie oceny są wystawiane. Wakacje. Jazda konna. Nowa szkoła. I takie tam bzdety.

Wróciłam wczoraj z Mazur. Byłam tam 3 dni z szkołą. Nie z moją klasą, ale z II g ( mieli za mało osób i 3 musiały dojść z innych klas), no ale dobrze, bo mam z nimi świetne, jeśli nie lepsze kontakty z tymi z mojej. No ale nieważne.

Wyjechaliśmy pociągiem o 22.35 z Dworca Głównego w Szczecinie. Dojechałam na niego z tatą Marty. Jechała też wtedy Aśka i Baśka jako dosiadka xD Było bardzo śmiechowo.
Byłam zmęczona, bo tego samego dnia musiałam wstać o 5, więc w nocy nie byłam do życia.
Zasnęłam na 2 h podczas postoju w Krzyżu i później też na dwie, ale to już na podłodze spałam. O godzinie 5;18 mieliśmy przesiadkę w Toruniu. Czekaliśmy na pociąg osobowy do Olsztyna. Wcześniej jechaliśmy przyś;pieszonym więc ten się wlókł xD' Przez godzinę straszyliśmy ludzi na dworcu. Urządziliśmy sobie kalambury, byłam Klątwą i Kopciuszkiem ( XD' ). Pociągiem z Torunia, wyruszyliśmy coś około 6, nie pamiętam dokładnie.
Po 2,5 h drogi byliśmy w Olsztynie XD Czekaliśmy tam chwilę, a w jej czasie, zdążyłam zajrzeć do kiosku xD Cóż, moja kolekcja mang powiększyła się o FMA t15 oraz ,,Yami no Matsuei'' t10.
Nastę;pnie jechaliśmy autokarem do Kulki, to tuż obok Mrągowa. Jestem pewna że gdzieś już to słyszałam, Mrągowo. Byłam w pokoju z Aśką, Baśką i Martą (ale inną niż tą, co z nią jechałyśmy). Spaliśmy w takich jakby barakach XD Dziewczyny tam narzekały, ale myślę że bez sensu. Były łóżka, szafki, stolik i krzesła no i oczywiście pościel i takie tam. Łazienki były całkiem spoko. Były jakby 3 przedziały w naszym baraku. Były toalety, w innym lustra i umywalki (duużo ich było, cały rząd) a jeszcze w innym 4 prysznice. Warunki jak dla mnie były w porządku. Okolica była dosyć ciekawa. Las. Wszędzie XD Gdybym nie mieszkała w miejscu, otoczomym ze wszystkich stron lasem, może by mnie to bardziej ruszyło. Do ulicy mieliśmy ze 3 km, a do sklepu z 1 km xD
Pierwszego dnia była Zorrba, nie wiem jak się to pisze XD Bynajmniej, to było genialne! Wchodziło się do gigantycznej kuli po dwie osoby (ja byłam z Martą;) jakaś osoba (która przed nami sie turlała, czy może gościu co się opiekuje kulą;) przypinała cię i wychodziła. Wszyscy chłopacy pchali tą kulę, a my z Martą krzyczymy ile wlezie XD Naprawdę świetne przeżycie. Najlepiej było ,kiedy byłam dłuższą chwilę na górze, aż się czuło jak krew spływa i ciśnienie. Czysta radość xD
Po pewnym czasie, Marcie zachciało się czegoś słodkiego. Z racji tego, że sklep był daleko i że praktycznie cała grupa nie miała już nic, postanowiliśmy udać się do sklepu. XD Przygoda, wyprawa do sklepu. No szał, po prostu xD Aśka, Baśka, Marta i ja wybiłyśmy się na przód i idziemy, idziemy, resztę zostawiłyśmy w tyle. Na jednym z podwórków, był jasny i ciemny pies. Ten ciemny był mniejszy, leżał nieruchomo, miał taki mhroczny wyraz twarzy i czerwone oczy xD Nazwałam go więc Laurent'em xD
Podczas naszej wyprawy, zerwał się mocny wiatr oraz deszcz. A my uparcie szłyśmy dalej. Kiedy w końcu doszłyśmy zatańczyłyśmy dziki, indiański taniec zwycięstwa XD Jakiś czas po nas, dotarła tu nasza grupka. Sklep został napadnięty XD Kiedy mu już czekałyśmy na zewnątrz, dotarły do nas posiłki. Grupa 20-30 rowerzystów w naszym wieku.
Ja jestem ciekawa ile oni zarobili tego dnia xD

Nastę;pnego dnia byliśmy w Świętej Lipce ;3 ( Jechaliśmy tam autokarem z napisem ,, geUKEs reisen'', jednakże kiedy go pierwszy raz zobaczyłam to drzewa zasłoniły mi ,,ge'' i ,,s'' XD ) porobiłam całą masę zdjęć oraz byliśmy na koncercie organowym. Pięknie grała ta kobieta! Najlepszy był Jan Sebastian Bach, jak na mój gust, ale za to nie podobała mi się ,,Ave Maria''. Było 5 utworów, ale moim zdaniem Bacha powinni dać jako ostatniego, a nie jako pierwszego. Po nim wszystko wydawało się takie płytkie i mniej barwne, wciąż się oczekiwało czegoś równie wielkiego, jak to. A gdyby był ostatnim utworem, pięknie by wszystko zamknął, zakończył i pozostawił wspaniały dreszczyk emocji. (Ławki się trzęsły przy Bachu XD ) W tamtej miejscowości, kupiłam wisiorek dla Mamy i śmieszny kieliszek dla Taty XD Potem pojechaliśmy do Wilczego Szańca, rozpadało się kiedy tam przyjechaliśmy. Bardzo podobała mi się tamta okolica. Gdybym mogła i gdybym miała więcej czasu, o wiele więcej czasu, to chodziłabym tam wszędzie. Uwielbiam takie miejsca. Chodzić, odkrywać, miałabym tam masę zabawy. Cóż, i tak zdążyłam powłazić do paru miejsc, choć nie było wolno xD'
Nastę;pnie udaliśmy się do Kętrzyna. Chcieliśmy obejrzeć Bazylikę Mniejszą pod wezwaniem św. Jerzego, ale była zamknięta. Za to widziałam billboard z reklamą Radia Maryja @.@ To mnie przeraziło x.x
Udaliśmy się więc do Zamku Krzyżackiego. Wewnątrz było coś w rodzaju muzeum, w którym był zakaz robienia zdjęć, ale ja i tak je robiłam. Były tam takie wielkie skrzynie skarbów, żywcem wycięte z ,,Piratów z Karaibów''!! <3 Schody, którymi się wchodziło były baardzo długie i zakręcone, tak że nikt nie wiedział kiedy się skończą XD

Tego samego dnia, odbyło się ognisko ;3 Zaczął padać grad XDD Tak, na pogodę to my pikną trafiliśmy xD Wszyscy uciekli pod drzewa, skryć się przed boląco spadającym lodem.
Wszyscy, oprócz Asi, Basi i mnie. Uwielbiam deszcz. Po jakimś czasie, kiedy rozpadało się na dobre i grad powoli zaczął przemieniać się w deszcz, wszyscy rozeszli się w popłochu, do pokoi. Baśka została jeszcze chwilę przy ognisku, a ja i Asia poszłyśmy nad jezioro. Wyglądało to oszałamiająco. Żałuję że nie miałam aparatu, a nawet jeśli bym go miała, to by umarł od deszczu.
Tego wieczoru było super. Urządziłyśmy sobie ,,dzień szczerości'', biegałyśmy po korytarzach z kołdrami jako pelerynami czy czymś i było świetnie i tak śmiechowo w całokształcie xD

Nastę;pnego, ostatniego dnia, były kłady!! XD Ale przed nimi stało się coś dziwnego.

Jakaś Pani, tak z 23 lata, na oko, jechała na kładzie a my za nią szliśmy, bo mogla nas wyprowadzić na tor. Szliśmy jakieś 40 min w jedną stronę, śmiałyśmy się z dziewczynami, bo zatrzymywała się co jakiś czas, na zakrętach, patrzyła czy idziemy i widząc nas odjeżdżała xD Pogoń za królikiem w moro XD
W końcu doszliśmy. Okolica była piękna. Wyglądało to trochę jak Śródziemie, las dookoła. Śmiałyśmy się z dziewczynami że zaraz wyjdzie Frodo i jego ekipa i drzewa zaczną biegać i elfy się pojawią.
Na pierwszy ogień posłali mnie. Pierwszą rundkę jechałam z Panią, siedząc za nią. Nigdy nie jechałam na kładzie. Przypomina to trochę jazdę na koniach, ale tylko trochę. Na koniach jest o niebo lepiej.
Po jednej rundce z Panią, nastał czas na jedną własną xD
Ludzie stwierdzili że jeżdżę najbardziej oryginalnie ze wszystkich i tak śmiesznie i tak że od razu widać że to ja. Jechałam 2 razy na skróty przez wysoką trawę, a na końcu zamiast ładnie skręcić na tor pojechałam dalej w stronę ulicy. Oczywiście polnej, chciałam ładnie zakręcić i wyjechać, ale coś mi nie wyszło, bo był tam dół i Pani przybiegła i odjechała XD' Kiedy nadszedł czas drugiej rundy, dowiedziałam się że jeszcze jeden taki wybryk i ląduje z kopniakiem na dupie XD'
Przez pierwszą część jechałam dobrze, do czasu, zuego zakrętu na którym nie wyrobiłam i wpadłam na mały świerk, który zniknął pod kładem XD'' Wycofałam i jadę dalej. Jadę, jadę jakoś wyszło że ominęłam duży zakręt i pojechałam na skróty XD Wyjechałam na drogę ale musiałam mocno szybko ustawić kład, żeby mój jechać. Zeskoczyłam z niego i szybko, szybko cofam go, by skręcić i jeszcze raz i jeszcze. Takiego speeda dostałam tylko dlatego że widziałam Instruktorkę, kroczącą w moim kierunku xD Kiedy do mnie doszła już wsiadałam na kłada XD Kazała mi zejść. Cholera, nie zdążyłam. Dostałam kopa z kolanka XD' No ale dalej dojechałam ładnie XD

O 11.25 wyjechaliśmy z ośrodka ,,Kulka'' by dojechać na Dworzec Główny w Olsztynie. Dojechaliśmy, poszliśmy do MC Donald'a a potem nie mieliśmy za dużo czasu i pozliśmy na pociąg. O 13.40 odjeżdżał nasz. Poś;pieszny. W Sz-n na Dworcu Głównym mieliśmy być o 22 ale jakiś pociąg nie kursował i musieliśmy zaliczyć jego kurs, tak więc byliśmy tam dopiero o 00;11 A w pociągu to się dopiero działo XDD Ludzie są kochani, jechałam praktycznie całą drogę w oknie, machając wszystkim xD Dużo ludzi odmachiwało, ale najmiej na peronach. Udawałam superman'a xD Pożyczyłam od Marty pomarańczowo-czarną arafatkę i zawiązałam sobie jak pelerynkę i biegałam po korytarzu, udając go XD Powweeerr!!!!
Kiedy mieliśmy krótką stację w Malborku, krzyknęłam do Pana Konduktora czy mogę sobie zrobić z nim zdjęcie XD Jak pobiegłam to Aśka i Baśka za mną xD A za nami Opiekunka, że co my niby robimy?! XD Potem sama nam zdjęcie zrobiła xD Śmiechowo było x3 Jakiego ten Konduktor miał zaciesza XDDD
Cała droga świetnie zleciała, bardzo szybko i bardzo fajnie. Jacyś chłopacy tam byli i ciągle do nas zaglądali i takie tam, chcieli się przysiąść, bo nie mieli miejsca, ale Pani Iwona ich pogoniła xD Ceeerrbeeeerrr xD

Ogólnie wycieczka była bardzo udana, a moi rodzice spali, kiedy wróciłam. Mama się obudziła, a Tatę ja obudziłam, bo zasnęli czekając na mnie. (Wróciłam z Tatą Basi)

Jakoś mi życie leci, będzie dobrze.
Niech moc będzie z Wami!

  • Mood: Sweet
  • Listening to: ,,Almost lover''
  • Drinking: Kakao

Znowu x.x

Wed May 20, 2009, 5:27 AM
Woah. Mam szlaban na kompa do zakończenia roku szkolnego.

Więc sayonara ;*

  • Mood: Spidey Sense

Welcome to Hell

Thu Apr 9, 2009, 10:43 AM
Witam szanownych ludków i nie tylko :3

Nareszcie zbliżają się święta. Poprawka, nareszcie mamy tydzień wolnego, dzięki nim.
Nareszcie zrobię emo-koszyk do święcenia :3
I niestety pod koniec kwietnia mam testy. =3= Do tego 3 dni, jako króliki doświadczalne, z tym całym egzaminem z języka.
Do tego we wrześniu dochodzi nowa szkoła. Wybywam z wioski, coś nieprawdopodobnego.
Ciężko będzie mi stąd odejść, bo z ludźmi jestem od Przedszkola, aż po koniec Gimnazjum. Część odeszła, część doszła, no ale większość osób jest od początku do końca.

Taa...
Co w moim życiu się dzieje.. Ano, dużo się dzieje w tych boskich chwilach, kiedy to nie przygotowuję się do egzaminów. Z utęsknieniem czekam na pierwszą porządną wiosenną burzę. Wczoraj były jakieś błyski, grzmoty ale to się nie liczy -.- Śmiesznie było jak w jej czasie pędziłam do domu, na rowerku. W porównaniu do paru moich koleżanek to jestem samobójcą.
W ostatnią środę, o wczoraj to było, miałam jechać z Mewą i Martą na konkurs o Ziemi we Wszechświecie. O ile dobrze pamiętam, konkurs odbył się w Szkole Ogrodniczej w Sz-n. Bynajmiej nie pojechaliśmy, ponieważ nie miał nas kto zawieźć. Mówiąc szczerze to przyzwyczaiłam się do tego że ta szkoła olewa uczniów, bo zazwyczaj na konkursy sama se dojazd obczajałam.
No ale nie o tym miałam mówić. Prawdę mówiąc, sama za bardzo nie wiem o czym mówię, co mi przyjdzie na myśl, to zapisuje tu, ale nikomu nie mówicie, ciii....

Nie wiem dlaczego, ale od jakiegoś czasu mam problemy z utrzymaniem równowagi i ogółem, ja zawsze potrafiłam się ślizgać po dywanie, zaliczać gleby dosłownie wszędzie.. Ale teraz to już przegięcie~! Albo mam jakiegoś straszliwego pecha, znaczy mam, komu zdarza się tyle wpadek co mi -.- , albo jestem bardzo rozkojarzona i nie wiem dlaczego.

Ostatnimi czasy mój poziom zboczeństwa o wiele spadł, co stało się zapewne przez miesięczną rozłąkę z ff, fanartami i wszystkim co związane z yaoi, więc teraz ponownie się dokształcam.

cóż.. to chyba na tyle.


Niech moc będzie z wami!!

  • Mood: Artistic
  • Reading: hard yaoi >3
  • Eating: Nale&#347;nik xD Z d&#380;emem XD
  • Drinking: Kaka&#322;ko XD

Journal History

Site Map